5 sierpnia 2014
Metody na obliczanie dni płodnych - obrazek

Obliczanie dni płodnych – 5 popularnych sposobów

Ustalenie dni płodnych to jedna z kluczowych kwestii przy planowaniu potomstwa

Dlaczego oblicza się dni płodne?

Ustalenie dni płodnych to jedna z kluczowych kwestii przy planowaniu potomstwa. Chociaż niektóre pary twierdzą, że planowanie dni płodnych jest niepotrzebnym zabiegiem. Myślą sobie, że jeśli para stara się o dziecko – do zapłodnienia dojdzie prędzej czy później. Niestety, dla niektórych to jedyna szansa na zostanie rodzicami.

Odliczanie dni płodnych sprawdza się w przypadkach, kiedy nasienie jest zbyt słabe bądź śluzu jest zdecydowanie mało. Sposobów obliczania dni płodnych jest wiele – można zatem stosować jeden z nich bądź – chcąc większej wiarygodności – łączyć metody.

Do głównych metod odliczania dni płodnych należą: mierzenie temperatury, badanie śluzu, zapisywanie dolegliwości, prowadzenia kalendarzyka. Warto dokładnie zapoznać się ze wszystkimi sposobami i wybrać ten najwygodniejszy i najbardziej wiarygodny.

Metoda 1 – Kalendarzyk

Jedną z podstawowych metod obliczania i kontrolowania dni płodnych jest prowadzenie kalendarzyka i dokładna obserwacja cyklu. Zapisywanie i obliczanie nie jest jednak do końca skuteczne i warto tę metodę wspomóc innym rozwiązaniem. Regularność cyklu bez wspomagania organizmu antykoncepcją hormonalną zdarza się niezwykle rzadko, zaś cykl książkowy, trwający 28 dni, to rzadkość. Jeśli już planujemy wcielić w życie tę metodę, warto mieć świadomość, że prawidłowy cykl waha się od 25 do nawet 31 dni, zaś jakiekolwiek odstępstwa od normy (dwudniowe opóźnienia bądź pojawienie się okresu szybciej) nie są niepokojącym objawem.

Na funkcjonowanie organizmu i samą regulację cyklu ma wpływ wiele czynników: stres, odżywianie, sen, stany zapalne, przyjmowane leki etc. Sama owulacja przypada najczęściej na połowę cyklu, czyli podczas cyklu 28-dniowego przypada na dzień 14., podczas cyklu 30-dniowego na dzień 15. etc. Wokół dnia kluczowego należy wyliczać również dni płodne okalające moment kulminacyjny – występują one zazwyczaj 2 dni przed owulacją i 2 dni po niej. Wszystko to wiąże się z żywotnością plemników i szansą na zapłodnienie.

Z takich obliczeń wynika więc, że kobieta jest płodna zazwyczaj około 5 dni w miesiącu. Ta metoda jest myląca, biorąc pod uwagę fakt, że cykl warunkowany jest często stylem życia i zmianami zewnętrznymi. Warto więc – oprócz liczenia i prowadzenia kalendarzyka – wspomagać się inną metodą.

Metoda 2 – Badanie śluzu

Kolejnym sposobem może być kontrolowanie i badanie śluzu – dość wiarygodne. Chociaż nie zawsze zwracamy uwagę na śluz, nie kontrolujemy jego zmieniającego się wyglądu, czujemy często dziwne uczucie mokrości w przedsionku pochwy.

Istnieją dwa podstawowe rodzaje śluzu – estrogenny i gestagenny. Codzienne badanie wyglądu śluzu to jedna z najlepszych naturalnych wskazówek. Śluz estrogenny to śluz okołoowulacyjny. Jeśli zauważamy, że śluz jest przeźroczysty i ciągnący oraz powoduje uczucie wilgotności, oznacza to dni niepłodne. Jeśli zaś widzimy, że śluz jest mętny, żółtawy bądź o mleczny zabarwieniu, to wskazówka, że przeszłyśmy owulacje. Taka dokładna obserwacja pozwoli skontrolować, na jakiem etapie cyklu jesteśmy i po pewnym czasie sprawi, że lepiej poznamy swoje ciało.

Metoda 3 – Mierzenie temperatury

Sposobem znanym od lat jest mierzenie temperatury. Tę metodę z powodzeniem łączyć można z innymi naturalnymi sposobami określania dni płodnych. Podczas owulacji, czyli dni płodnych, oraz po niej temperatura naszego ciała zdecydowanie wzrasta.

Jeśli zaobserwujemy wyższa temperaturę, oznacza to, że właśnie w tym czasie płodność jest największa, a co za tym idzie szansa na posiadanie potomstwa w tym momencie zdecydowanie się zwiększa. Pomiarów dokonywać powinno się rano, przed wszystkimi czynnościami porannymi, zanim wstaniemy, zjemy śniadanie etc. Mierzymy temperaturę, aby uzyskać jak najbardziej wiarygodny wynik, zawsze o tej samej porze.

Metoda 4 – Badanie odczuć

Bolesne miesiączkowanie zdarza się wielu kobietom – szczególnie tym nie stosującym antykoncepcji hormonalnej. Podczas owulacji również często zaobserwować można charakterystyczny ból, zaś ona sam stanowić może miarodajny sygnał, że oto nastąpiła owulacja. Kolejnym sposobem obserwacji ciała jest zatem systematyczne badanie odczuć.

W trakcie owulacji niektóre panie czują kłucie po lewej bądź prawej stronie podbrzusza, zaś piersi są zdecydowanie bardziej podatne na dotyk i o wiele bardziej wrażliwe. Rzadko, jednak również zdarzają się podobne sytuacje, zaobserwować można krew w śluzie. Każde z trzech wymienionych wyżej sygnałów uznać należy za naturalne, chociaż często nam umykają. Dopiero odpowiednio regularna obserwacja pozwoli zauważyć pewną analogię. Warto tę metodę wspomóc badaniem śluzu bądź prowadzeniem kalendarzyka.

Metoda 5 – Testy owulacyjne

Do jednej z najmniej rozpowszechnionych metod badania czasu owulacji jest wykonywanie testów owulacyjnych. Tego rodzaju zabieg opera się na mierzeniu poziomu hormonu wydzielanego przez przysadkę mózgową. Jest to luteotropina, której poziom zdecydowanie wzrasta przed owulacją.

Taka metoda nie jest dość popularna, jednak najodpowiedniejsza dla pań prowadzących dość nieregularny i intensywny tryb życia. Testy są dostępne w aptekach i – co ważne – są skutecznym źródłem wiedzy na temat funkcjonowania cyklu.

Podsumowanie

Jak skutecznie kontrolować dni płodne? Wszystkie wymienione wyżej sposoby nie dają ostatecznej gwarancji, że to właśnie ten dzień jest najlepszym okresem na próbę spłodzenia potomka. Warto, chociaż z pewnością pochłonie to wiele czasu, łączyć metody. Na miarodajny wynik trzeba jednak poczekać, zaś sugerowanie się na przykład dwumiesięcznymi obserwacjami może być bardzo mylące. Potrzebujemy czasu, aby poznać nasze ciało, często poddające się wielu czynnikom zewnętrznym, które mają niebagatelny wpływ na funkcjonowanie cyklu.

Nieczęsto cykl w każdym miesiącu jest regularny – warto więc poznać swoje ciało lepiej, obserwując je nieco dłużej. Dopiero po kilku miesiącach (najlepiej po pół roku) jesteśmy w stanie dostatecznie dobrze poznać swoje ciało i śmiało wyznaczyć czas owulacji. Jeśli jednak zależy nam na poznaniu ciała i świadomym poczęciu w odpowiednim terminie, warto wysilić się przez kilka miesięcy i dokładnie obserwować, jak zachowuje się nasz organizm. Obliczanie dni płodnych po jakimś czasie stanie się już przyzwyczajeniem.